Jest to tzw. Sedond-Hand-Mode, gdzie bogate kobiety sprzedaja swoje ciuchy.Targi odbywaja sie w duzej hali, a kazda wlascicielka ma swoje stoisko. Naprawde mozna wyszukac przepiekne rzeczy. A ceny bardzo niskie.Powiem Wam, ze takie wyszukane rzeczy za naprawde grosze daja podwojna satysfakcje.Jestem zadowolona i dumna z moich zakupow. Zobaczcie moje zakupy tym razem:
H&M- cena-3 euro
Koszulka na ramiaczkach z kokardka i guziczkami-cena 2 euro- www.adessa-online.com
Koszulka ze zdobieniami- ZARA- 2 euro
Wloska apaszka- 0.50 centow.
Apaszka KappAhl- 0,50 centow
Moje zakupy uwazam za bardzo udane zwlaszcza, ze za wszystko zaplacilam grosze, kolejne targi za miesiac :)
A Wy co sadzicie o takich Second-Handach?
Pozdrawiam, colorface
śliczne bluzeczki ;) zapraszam do mnie na konkurs, w którym do wygrania śliczna bransoletka Romantica ;)
OdpowiedzUsuńbluzki są meeega :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajnie tu u Ciebie ;d